Czym jest Pokora dla Muzykanta i Muzyka?

Czymże jest pokora? Czy pokora Muzykanta, Chałturnika i Muzyka czymś się różni?

Z twardej definicji cioci Wikipedii, pokora – to cnota moralna, która w ogólnym rozumieniu polega na uznaniu własnej ograniczoności, niewywyższaniu się ponad innych i unikaniu chwalenia się swoimi dokonaniami.

Wydaje mi się, że cnoty pokory, powinni uczyć w szkole, w każdej dziedzinie jakiej się ją kończy. Jako, że poruszamy się wśród Muzykantów, Muzyków to nas to również dotyczy.
Mnie uczyło prywatnie dwóch nauczycieli muzyki. I jeden z moich mentorów, dał mi taką lekcję pokory. Pamiętam ją do dzisiaj, bo aż mi w pięty poszło. Jako, że uważam się raczej za skromną osobę, dlatego zwrócenie mi uwagi na nietakt braku pokory, wpłynęło znacząco na mój rozwój, także ten muzyczny.

Pewnie zastanawiasz się, co takiego odmalowałem. Otóż, wypowiedziałem się o zdolnościach muzycznych pewnego chałturnika, porównując go i wywyższając siebie. Oczywiście wtedy moja skromność, jakoś na chwilę się wyłączyła. Jak sobie przypomnę słowa mojego mentora, który akurat to usłyszał…
Sprowadził mnie szybciutko do parteru. Dając kolejną świetną lekcję, trochę niemuzyczną, życiową o pokorze. Aż teraz dostaję rumieńców na policzkach, jak sobie przypomnę tamtą lekcje, a minęło już coś z 16 lat od tego zdarzenia.

Czy Należy Być Pokorną? Pokornym?

Czy młoda osoba, która mówi o sobie, jestem profesjonalistą, pokaże Ci na czym polega gra na instrumencie. Ja wiem, jak zagrać, ja się znam i jak chcesz to sobie zobacz, czego możesz się ode mnie nauczyć. I czasami nie ucz się u kogoś innego, bo wypadniesz z torów, a tylko ja wiem, jak się jeździ po szynach.
A szkoda, bo takie osoby, poza zadufaniem w sobie, mają często rzeczywiście ogrom wiedzy i talentu. Z pomocą odrobiny pokory, mogłyby rzeczywiście wiele swojej wiedzy przekazać i podzielić się z innymi.

Pokora, pokora i jeszcze raz pokora. Dużo ważnych i ciekawych rzeczy, można się dowiedzieć i nauczyć od każdego, czy hobbisty, czy nawet od laika. Starsze osoby mają cenne doświadczenie, wiedzą o wiele więcej, wiedzą o rzeczach, których nie jesteśmy nawet świadomi. Po co się przepychać, po co się wywyższać. Czy nie starczy miejsca w internecie? Czy Muzyk może wytykać Muzykantowi? I odwrotnie, czy Muzykant, może się stawiać Muzykowi?

Przez 22 lata jakie grałem na przeróżnych scenach, miałem przyjemność poznać fascynujące osoby, muzykantów, chałturników, a także muzyków z krwi i kości. Dzieci mojego pierwszego mentora, są światowej sławy muzykami, znam je osobiście. To prawdziwi Artyści. Czasem jestem na ich koncertach w Polsce. Są niesamowicie pokorni, nie obnoszą się ze swoim talentem, nie wywyższają się, a są sporo młodsi ode mnie.

Według mnie, każdy jest w czymś świetny, czy to Muzyk, Muzykant czy Chałturnik. Każdy jest w dobrym innym miejscu. Każdy ma chyba swój rozum i wie gdzie, od kogo, za ile, po co i czego ma się uczyć.

„Należy pilnować również siebie samego, bo w nas bije nie tylko serce, ale też mieszka ego. Im lepsze proporcje porażek i sukcesów, tym większa pokora, a tylko ona pozwala nam być autentycznymi w dłuższej perspektywie” i Michał Wawrzyniak, fragment książki „Kto Ci Ukradł Marzenia”.

Zostaw koniecznie komentarz pod artykułem, co Ty sądzisz o pokorze wśród Muzykantów, Muzyków, Chałturników.

Pozdrawiam
Jacek Urbanik

AIOP Response

Zapisz się na Newsletter, Odbierz Prezenty

Powered by AIOP Response
  We respect your privacy
Przewiń do góry