Skaleczenie W Paluszek? – Odpuść!

Skaleczenie W Paluszek? – Nie GRAJ!
Grając na akordeonie, musisz zacząć troszczyć się o swoje palce. Oczywiście nie oznacza to, że jeżeli nie grasz na niczym, to możesz sobie młotkiem stukać po palcach, nie.

Chciałbym jednak podzielić doświadczeniem i konsekwencjami z przypadkowego rozwalenia sobie palca. Oczywiście chodzi o grę na instrumencie klawiszowym.

Wiadomo, że celowo nikt nie będzie sobie rozcinał nożem palców. Ale jeżeli już do tego dojdzie, musisz zastosować się koniecznie do poniższej rady.

Rozwalony Palec – Grać czy Nie?

Nigdy, ale to nigdy nie graj z bolącym palecem na instrumencie – jeżeli się uczysz czegoś nowego! 

Kiedy uczyłem się grać w latach 90-tych na klawiszach, piłowałem każdy pasaż, kadencję na wszystkich barwach, registrach jakie wówczas udostępniał mój instrument. Nauczyciele moi zadawali ambitne materiały. Nie było zmiłuj się, jak coś mnie wciągnęło, to w dzień i w noc klepałem w klawiaturę. 

Po paru latach, gdy już zacząłem grać w zespołach, zjawił się na próbie mój jeden z nauczycieli – Profesor Bogdan- super gościu. Podczas przerwy podszedł i „delikatnie” zapytał:
Jak ty grasz tą prawą ręką?! Jak układasz palce w akordach prawej ręki. Tak cię uczyłem? nie rób chałtury, masz tylko 4 palce w ręce!? – prawie krzyczał

Spojrzałem na to co mi pokazał i zaniemówiłem. Okazało się, że prawie wszystkie akordy grając prawą ręką, kończyłem na 4 palcu, zamiast na – 5 który miał grać, a był w „powietrzu”. 

Pomyślałem sobie, faktycznie o co chodzi, dlaczego tak gram, przecież tak się „nie łapie” akordów, ale nic, próbowałem to zmienić, ciężko, ale się udało. Minęło gdzieś już 17 lat o tamtej skuchy. Przez ten czas cały czas się pilnuje, aby grać poprawnie. A pomimo wszystko i tak, „łatwiej” mi tak zagrać niektóre akordy i widzę mały palec w górze…

Zdałem sobie sprawę, dopiero po kilku latach od owej wpadki, dlaczego tak zacząłem grać: rozwaliłem sobie małego palca lewej ręki na wakacjach i tak grałem. Tak szlifowałem, tak się uczyłem, a mały palec po zagojeniu pozostał nieużyteczny. 

Rozwalony Palec – Podsumowanie

Piszę Ci o tym, bo jest duże prawdopodobieństwo, że także Ty akurat uczysz się grać i nie możesz przestać ćwiczyć na swoim instrumencie. A o kontuzję palca nie trudno. Jeżeli jesteś chałturnikiem, tudzież masz zagrać koncert, a rozwaliłeś/łaś sobie właśnie palec, być może uda Ci się przebrnąć, aby wykonać zadanie.

Kiedy jednak się uczysz dopiero: odpuść kilka dni, nie graj, poczekaj aż się zagoi. Nie dopuść żeby powstał niewygodny nawyk.  Nawyku nie można nigdy usunąć. Nawyk można jedynie zastąpić innym, a co za tym idzie, zostaje na zawsze…

3 1 vote
Ocena artykułu
Powiadamiaj o nowych komentarzach
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Wyświetl komentarze
.
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x
Przewiń do góry

Już Uciekasz do Diaska?

Ok, ok, ale zostaw chociaż swojego maila, żebym mógł Ci od czasu do czasu, podesłać jakąś ciekawą wiadomość o akordeonach. 

Trzymaj się :) 

 
 
.