Czy Poczucia Rytmu, Można Się Nauczyć?

Czy poczucia rytmu, można się nauczyć, czy jest to może właśnie talent muzyczny? Czy osoby niemające poczucia rytmu, ale ogrom chęci będą grać w przyszłości?

Wiele osób, mówi, że nie ma czegoś takiego jak talent. Trzeba na wszystko zapracować, regularnie, wytrwale ćwiczyć. Szlifować, popełniać mnóstwo błędów – i zgodzę się z tym w 100%.
Sprawdziłem, co mówi definicja słowa talent.

Talent – to inaczej uzdolnienie, wrodzone lub nabyte predyspozycje (np. artystyczne), przejawiające się ponadprzeciętnym stopniem sprawności w danej dziedzinie lub zdolnością do szybkiego uczenia się jej – tak mówi google.
Czyli, albo ktoś ma ponadprzeciętne umiejętności wrodzone, albo nabyte.

Z problemem poczucia rytmu, spotkałem się pierwszy raz, jak wieku szkoły średniej, chodziłem na dyskoteki. Wiadomo, dyskoteka w latach 1999 – 2003 to dobre ATB, techno, trance. Rytm prosty, po prostu – jak bicie cepa.

Wiadomo po co się przychodziło na dyskoteki, każdy każdego obcinał, podglądał. Tak i było w moim przypadku. Obcinałem panny dookoła i uwagę moją przykuła szczególnie jedna dziewczyna. Dziewczyna do głośnej, równej rąbanki techno, tańczyła jakby pod prąd, później a prądem i znów pod prąd. Pomyślałem sobie – kurcze, ja bym tak nie umiał.
Później dziwiły mnie osoby, które widziałem jak tańczą Poloneza na studniówce i nie czują tego walca, tego na raz, żeby przykucnąć…

Raz na jakiejś chałturze, jak graliśmy z moim zespołem „Jedzie Pociąg Z Daleka”, jeden z gości, wybiegł z kuchni z dwoma wielkimi pokrywkami do garnków i zacząć w nie rytmie, pod prąd nimi grać/uderzać. Tak mnie wybił z rytmu, że przez chwilę przestałem grać na klawiszach. Później pytałem, się perkusisty, jak dał radę zagrać przez tą chwilę. Odparł mi:

– zamknąłem na chwilę oczy 😀

Później , 15 lat później po dyskotekach z problem poczucia rytmu, spotkałem się u kilku moich uczniów. Myślałem błędnie, że każdy się rodzi z poczuciem rytmu i go po prostu czuje. Prawie wszystkie próby, grania z rytmem kończyły się fiaskiem.

Zastanawiam się dzisiaj, czy takie osoby mogą się w jakiś sposób nauczyć rytmu? Czy jest to właśnie ta odrobina talentu?
Jak ktoś mnie na szybko pyta, czy się nadaje do grania, daję mu tamburyno, włączam piosenkę i mówię, żeby dograł do piosenki 🙂

Czy Można Się Nauczyć Poczucia Rytmu, A Może To Słuch Muzyczny?

Jakie jest Twoje zdanie, miałeś lub miałaś styczności z brakiem poczucia rytmu u kogoś? Może sama, lub sam się borykasz z takim problemem. Może udało Ci się go rozwiązać? Daj koniecznie znać pod artykułem w komentarzu.

Poniżej, jeżeli masz ochotę i należysz do poniższych grup akordeonowych, możesz przeczytać, jak potoczyła sie dyskusja:

https://www.facebook.com/groups/swiat.akordeonu/permalink/3824609460884767/

https://www.facebook.com/groups/522163621185638/permalink/3464362886965682/

https://www.facebook.com/groups/muzykanci.chalturnicy/permalink/2406248876166393/

https://www.facebook.com/groups/566757786861632/permalink/1587147888155945/

https://www.facebook.com/groups/1640813666150082/permalink/2842219936009443/

Czy Poczucia Rytmu Można Się Nauczyć – Wniosek

Po przedyskutowaniu i przeczytaniu prawie 100 odpowiedzi na to zagadnienie na facebooku, wniosek jest taki:

„Same ćwiczenia, chęci, sumienność, zdeterminowanie, nie wystarczą, jeśli nie masz talentu w postaci „poczucia rytmu” , którego jednak nie można się nauczyć. Bo sam zagrasz utwór, ale bez metronomu, bez rytmu, bez osób dogrywających”

AIOP Response

Zapisz się na Newsletter, Odbierz Prezenty

Powered by AIOP Response
  We respect your privacy
Przewiń do góry